Szaleństwo, spełnianie marzeń i wielka przygoda. Podróże i życie codzienne na egzotycznej emigracji w Katarze.
Blog > Komentarze do wpisu

Ladies and gentlemen - Welcome to Qatar!
Panie i Panowie - Witamy w Katarze!

Wreszcie doleciałem. Do Doha. Poziom adrenaliny? - na przyjemnie :) wysokim poziomie.

Co ja tu robię? Tak naprawdę to nie wiem, albo przynajmniej nie jestem pewien. Na razie.

Wiem natomiast po co to piszę – mianowicie na szczerą prośbę kilku przyjaciół, no i w sumie dla potomności. Bynajmniej nie dla sławy – tej to mi raczej wystarczy bo raczej do skromnych ludzi się zaliczam. A sławy raczej wystarczy bo ostatnio miałem wrażenie, że z pół Warszawy o mnie rozmawiało, a przynajmniej o moim szaleństwie.

Tyle tytułem wstępu. W następnych wierszach będzie o szaleństwie właśnie. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę. Wszelkie komentarze mile widziane ...

wheyman

Games 2006


czwartek, 17 maja 2007, wheyman

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: monika, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/14 14:37:11
Witam! Tydzien temu dowiedzialam sie ze za 3tyg wylatuje do qataru na 3lata do pracy :) tsaa...jutro beda mi aplikowac 4szczepionki na raz a pojutrze kolejne 2 :) mam nadzieje ze dozyje do wylotu :) pytnie jako ze nie mam czasu rozczytac sie na razie w blogu-nadrobie obiecuje! :) na co przed wylotem do takiego kraju trzeba sie przygotowac,o co dokladnie zadbac itd.. zeby przyspieszyc ten caly proces pracujac jednoczesnie na pelny etat :/ malo czasu wiem,dlatego bede wdzieczna za wszelkie pomocne info! :)


Doha by day

Doha by night