Szaleństwo, spełnianie marzeń i wielka przygoda. Podróże i życie codzienne na egzotycznej emigracji w Katarze.
Blog > Komentarze do wpisu

Dożywocie za zniewagę Emira

Za: BBC (29.11.2012) 

Katarski poeta został skazany na dożywocie za podżeganie do obalenia rządu Kataru i znieważenia Emira Szejka Hamada bin Chalify as-Saniego i jego syna, księcia koronnego.

Werdykt może okazać się kłopotliwy dla Kataru, który ciężko pracował, aby kultywować progresywny, nowoczesny wizerunek i obecnie jest gospodarzem dużej międzynarodowej konferencji klimatycznej.

Wyrok sądu dotyczy wiersza, który 37-letni Mohammed al-Ajami, ojciec czworga dzieci, wyrecytował w 2010 w kameralnym gronie w swoim mieszkaniu w Egipcie. Jeden z uczestników spotkania następnie opublikował wiersz w Internecie.

Poeta został aresztowany w Doha w listopadzie zeszłego roku. […] Od tego czasu ulokowany jest w centralnym więzieniu, gdzie przez pierwsze pięć miesięcy nie miał bez dostępu do książek, telewizji lub materiałów do pisania. Dopiero we wrześniu jego przyjaciele i rodzina dowiedzieli się, co się z nim stało i gdzie jest.[…]

Prawnik poety nieoficjalnie przynał, że wyrok zapadł pomimo szereg nieprawidłowości proceduralnych, a sprawa odbyła się w dużej mierze w tajemnicy. Zarzucił również, że krytyczne dowody zostały naruszone. Wszystkie te zarzuty zostały jednak odrzucone przez Prokuratora Generalnego Kataru.

Osądzony ma teraz 30 dni na złożenie apelacji.

Kluczowym dowodem przeciwko poecie były niemal identyczne zeznania złożone przez trzech ekspertów rządowych od spraw poezji, którzy stwierdzili, że wiersz al-Ajamiego był rzeczywiście obraźliwy dla emira i jego syna.

W świecie arabskim poeci zwyczajowo chwalą rządzących. Poezja Mohammeda Al-Ajamiego jest ogólnie liberalna i satyryczna, wspierała Arabską Wiosnę, natomiast wyszydzała religię i ogólnie arabskich władców.

[…] Sprawa ta stanowi dylemat dla rządu Kataru i unaocznia rzeczywiste granice wolności słowa w kraju, który jest jednym z najbardziej żarliwych zwolenników Arabskiej Wiosny i przygotowuje się do pierwszych wyborów parlamentarnych w 2013 roku. Sprawa również pokazuje piętą achillesową założonej w Katarze panarabskiej telewizji Al-Jazeera, która nieustannie donosi o łamaniu praw człowieka w innych krajach na całym świecie, ale rzadko w samym Katarze.

piątek, 30 listopada 2012, wheyman

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/11/30 12:21:38
Ich sprawa - nie uczmy muzułmanów muzułmanić.
-
2012/12/03 15:34:52
nie do końca tylko ich sprawa, prawa człowieka powinny być dobrem każdego, niezależnie od kultury i religii.
-
2012/12/04 12:37:20
Ich sprawa. Ich i tylko ich.
Wyobrażam sobie, co by się u nas działo, gdyby jakikolwiek przybysz z Zatoki i okolic zaczął naprawiać naszą rzeczywistość na swoją modłę. Nawoływał do zamykania w domach nieletnich galerianek. Postulował poubieranie w "przyzwoite" ciuchy pań w miniówkach-łonówkach i topach kończących się pod biustem. Namawiał mężczyzn, by finansowali swoje kobiety, a te kobiety - do siedzenia w domu.

Nasze wartości są lepsze, bo są nasze. Pełni wiary w wyższość naszej słusznej i sprawiedliwej społecznej etyki, zasad i praw, pogardzamy tym, co rozwinęło się gdzie indziej, i pogardzamy słusznie. Pogarda jest prostsza i przychodzi szybciej, jeśli nie zatruwa jej chęć zrozumienia.
Jakież to proste i eleganckie.
-
2012/12/04 13:15:16
Narzucanie praw człowieka powinno być karane - lepiej wprowadzić prawa miliarderów, bo nie mają żadnych praw i robią co chcą, i jest im coraz lepiej a ludziom i psom nadal nie.
-
2012/12/04 13:41:00
I taka jest różnica między oderwanym od życia idealizmem a twardym realizmem.
Co nie znaczy, że mnie to raduje.
-
2012/12/05 16:20:05
Ja nie zauważyłem, aby coś muzułmanom narzucano w tym artykule, którego źródłem jest notabene BBC. Co najwyżej - niekonsekwentna postawa wobec zagranicy i tego, co dzieje się w ich własnym podwórku, co można by podsumować tak: widzą drzazgę w oku brata (muzułmanina - vide Libia, Syria, Egipt), a nie dostrzegają belki we własnym.


Doha by day

Doha by night