Szaleństwo, spełnianie marzeń i wielka przygoda. Podróże i życie codzienne na egzotycznej emigracji w Katarze.
Blog > Komentarze do wpisu

Ropa tanieje, więc ropa drożeje

Ta wiadomość zelektryzowała całą społeczność w Katarze. O północy z 14 na 15 stycznia, regulowana centralnie cena benzyny wzrosła o ok. 25 proc.

Brzmi to absurdalnie, gdyż akurat cena ropy na światowych giełdach osiąga poziomy najniższe od ponad dekady.

Skąd w Katarze takie podwyżki skoro gdzie indziej na świecie obserwowane są spadki? Jedno wynika z drugiego – Katar, jako kraj, którego budżet zależy w dużej części od malejących przychodów z eksportu ropy i gazu, próbuje się ratować obcinając różne subsydia.



Za etylinę 95 płacimy po podwyżce 1,25 QAR zamiast 1 QAR (czyli 1.41 PLN po dzisiejszym kursie). Jest to już druga podwyżka, której tu doświadczam, ostatnia miała miejsce bodajże w 2008 2011 r., również o 25 proc. (szok, jaki wywołała był porównywalny).

Dodam, że kolejki na stacjach benzynowych w Katarze jak były, tak nadal są. Samochodów coraz więcej, a stacji nie przybywa. Jeśli ktoś tęskni za PRLem to zapraszamy do Doha…

Jak tu żyć?



wtorek, 26 stycznia 2016, wheyman

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:


Doha by day

Doha by night