Szaleństwo, spełnianie marzeń i wielka przygoda. Podróże i życie codzienne na egzotycznej emigracji w Katarze.

Wpisy z tagiem: qatar airways

wtorek, 21 maja 2013

Właśnie pokazano nowy wzór koszulek piłkarzy klubu FC Barcelona na sezon 2013/14. Pewnie nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem, że w centralnej części znajduje się logo Qatar Airways, które wedle umowy pozostanie tam przez kolejne trzy sezony.

Koszulki i inne gadżety z logo nowego sponsora mają być dostępne w sprzedaży już wkrótce.

Dodatkowo z tej okazji, w najbliższych dniach w tę nową koszulkę ma zostać przyodziany pomnik Kolumba w Barcelonie. Będzie się działo!

Fot. mirror.co.uk

Fot. fcbarca.com

czwartek, 11 kwietnia 2013

Odrobina inspiracji dla tych, którzy planują przesiadkę w Doha.

Qatar Stopover to program, który pasażerom podróżującym przez Doha oferuje atrakcyjny sposób wypełnienia długiego czasu pomiędzy kolejnymi lotami. Taka zorganizowana przerwa w podróży połączona ze zwiedzaniem Kataru może trwać nawet kilka dni.

 



wtorek, 19 marca 2013

Na stronie internetowej polskiej ambasady w Katarze pojawiło się ważne ostrzeżenie dla Polaków podróżujących do Doha (dotyczy to także osób pozostających w strefie tranzytowej lotniska).

W związku z uruchomieniem bezpośredniego połączenia lotniczego Warszawa – Doha, placówka odnotowuje przypadki niestandardowego zachowywania się obywateli polskich na pokładach samolotów Qatar – Airways (palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, złe zachowanie w stosunku do obsługi samolotu), co w konsekwencji prowadzi do bardzo przykrych konsekwencji w świetle rygorystycznych przepisów prawa Państwa Kataru.

Wszystkie ww. wykroczenia karane są zatrzymaniem na lotnisku, aresztem, rozprawą przed kolegium ds. wykroczeń i wysokimi karami pieniężnymi (do 5000 QR – ok. 4800 PLN).

Apelujemy do wszystkich pasażerów podróżujących Qatar Airways ( także innymi liniami arabskimi) o daleko idącą ostrożność i powstrzymanie się od niestandardowych zachowań na pokładach ww. wymienionych linii, aby uniknąć przykrych i niespodziewanych konsekwencji podobnych zachowań.

piątek, 15 marca 2013

Qatar Airways otworzyły we Wrocławiu europejskie Biuro Obsługi Klienta. Wydarzeniu towarzyszyło uroczyste przecięcie wstęgi, a także konferencja prasowa. Wśród uczestników znaleźli się Ambasador Kataru i Ambasador Polski w Katarze, prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, a także przedstawiciele przewoźnika.

Początkowo, telefonicznie obsługiwane będą kluczowe rynki, tj. Wielka Brytania, Francja, Niemcy oraz co zrozumiałe - Polska, a w niedalekiej przyszłości także Hiszpania, Włochy, Szwajcaria czy Belgia. W kolejnym etapie inwestycji wrocławskie centrum rozszerzy obsługę klientów o wsparcie e-commerce, obsługę członków Privilege Club oraz usługi turystyczne.

Fot. za: doba.pl

Jak doniósł portal tuwroclaw.pl, Wrocław rywalizował o tę inwestycję z Budapesztem i Edynburgiem. Liczba studentów i młodych ludzi, którzy znają języki obce, dobry klimat inwestycyjny, wysoka jakość życia oraz wsparcie władz miasta to czynniki, które pomogły w wybraniu Wrocławia przez przewoźnika. Nie bez znaczenia było osobiste wsparcie Prezydenta Rafała Dutkiewicza.

Polskie media podkreślają, że jest to pierwsza na Dolnym Śląsku i jedna z pierwszych w Polsce znaczących inwestycji arabskich. Do tej pory opływające w gotówkę firmy znad zatoki perskiej omijały Polskę szerokim łukiem.

W najbliższych miesiącach liczba zatrudnionych ma się zwiększyć o kilkadziesiąt osób. W kolejnych latach centrum obsługi klienta ma nadal zwiększać zatrudnienie. Obecnie trwa nabór pracowników.

Poszukiwane są osoby z biegłą znajomością języków obcych i gotowych pracować na zmiany, bo docelowo centrum będzie działało 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Obecnie poszukuje się głównie osób ze znajomością angielskiego, niemieckiego, włoskiego, hiszpańskiego, francuskiego i arabskiego. Szczegóły można znaleźć na stronie qatarairways.com w zakładce ‘Careers’.

Fot. za: tuwroclaw.com

wtorek, 12 lutego 2013

Wpis gościnny od Szanownej Sąsiadki.

Najwyraźniej przez Doha przewalają się masy Polaków w drodze do Azji. Niektórzy spędzają tu dobę, inni tylko parę godzin, ale i ci, i ci pałają żądzą wyjścia do miasta i liźnięcia Kataru z większej bliskości niż przez szybkę terminalu.

Specjalnie dla was, drodzy przypadkowi goście na blogu - i w Doha - garść informacji.

1. Katar jest bardzo bezpieczny, więc można wypuścić się w miasto.

2. Niemniej doradzam, byście byli trzeźwi jak dorsze w mróz: mamy tu politykę zerowej tolerancji. Czyli cokolwiek się wydarzy - mordobicie, wypadek, zgubienie paszportu - fakt posiadania w krwiobiegu procentów może, i będzie, użyty przeciwko wam. Alkoholu do Kataru wwozić nie wolno, nawet jeżeli kupicie go w Duty Free. O tym, że nie wolno wwozić również narkotyków, nie muszę wspominać, bo jeżeli je wwzieziecie, to zamiast sobie czytać mojego bloga będziecie siedzieć w więzieniu modląc się gorąco, aby was deportowano natychmiast, a nie dopiero po odsiedzeniu.

3. Stroje: zakryte mają być kolana i ramiona, najchętniej łokcie również. Bez obcisłości,dekoltów i prześwitywań. Zachowanie powściągliwe. Bez publicznego okazywania sobie namiętności!

4. Z lotniska do miasta jest niedaleko, a taksówkarze nie znają adresów. Zresztą adresów tu nie ma, jako takich. Ale wam adresy nie będa potrzebne, bo w ciągu paru godzin możecie wybrać się na stary suk (Suk Wakif), złoty suk (w pobliżu poprzedniego, ale warty wizyty tylko w ciągu dnia, kiedy czynne są sklepy), na spacer nadmorską aleją zwaną Cornishe i ostatecznie na Perłę - do nowopowstałej dzielnicy zbudowanej na sztucznej wyspie. Jadąc od lotniska traficie właśnie na Cornishe, Złoty Suk będzie juz bardzo blisko, o wiele bliżej niż wieżowce. Perła jest spory kawał drogi za wieżowcami. Jeżeli będziecie mieć trochę czasu w dzień, polecam muzeum sztuki islamskiej - też na Cornishu. Wejście za darmo, czasowe wystawy specjalne - płatne. Koszt dojazdu na suk - około 30 riali.

5. Uwaga na taksówki - niełatwo taką znaleźć, a radio-taxi oferuje w ciągu dnia dojazd np. w ciągu czterech godzin. Taksówki stoją pod centrami handlowymi, pod lotniskiem, można też łapać je na ulicy - z różnym skutkiem. Pilnujcie więc czasu.

6. Jedzenie. Jest raczej kosztowne. Tanie bywają kebaby (nawiasem mówiąc, tu nazywane są shawarma), falafele, jedzenie azjatyckie. W gorące dni wypijcie sobie lemon-mint, a w zimne - masala tea (słodka korzenna herbata z mlekiem) lub herbatę ze świeżą miętą. Alkohol dostępny jest tylko w hotelach, a i to nie wszystkich. Patrz punkt 2.

7. Poza tym - bawcie się dobrze i miłego pobytu!

 

 

O wizach dla Polaków w Katarze można przeczytać m.in. pod tym adresem.

Doha - West Bay 2012

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
| < Październik 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        


Doha by day

Doha by night