Szaleństwo, spełnianie marzeń i wielka przygoda. Podróże i życie codzienne na egzotycznej emigracji w Katarze.

Wpisy z tagiem: Kenia

piątek, 23 października 2009

To chyba najpopularniejszy wśród turystów kraj tej części Afryki. Widać to na ulicach stolicy – białe twarze można spotkać prawie wszędzie. Nairobi ma też niemałą populację zachodnich ekspatów żyjących tam na co dzień. Sporą (nie)sławę przynosi temu miastu jego nieoficjalna nazwa – Nairob’ery, używana nawet przez autochtonów. Oczy dookoła głowy i lecimy.

Jeśli Kenia to oczywiście safari w Masai Mara. Koniecznie z lokalnym przewodnikiem. Nie jakimś Kenijczykiem z Nairobi, lecz Kenijczykiem - Masajem z krwi i kości. Miałem szczęście natknąć się przed wyjazdem na artykuł zamieszczony w The New York Times, w którym skutecznie zareklamowano alternatywny sposób na safari w Masai Mara – z dala od zbędnych luksusów, acz wcale nie mniej bogaty w przeżycia. Co tu dużo pisać – nie każdemu turyście na safari w Kenii dane jest być zaproszonym przez Masaja na lokalne wino do domu jego matki. Równie bezcennym doświadczeniem było otrzymać masajskie imię – mi przypadło „Mogoj”, co podobno oznacza „stary mądry człowiek”. Wzruszające jeśli wziąć pod uwagę, że zostało nadane i zatwierdzone przez seniora domu (czyli lokalnego „mogoja”). I jeszcze drobne masajskie upominki, tak za darmo, tak od serca. A potem wypić piwko (Tusker) w lokalnym pubie w towarzystwie Masajów przebranych w te ich sukienki, z uszami powyginanymi w najróżniejsze strony i obwieszonymi nieskończoną ilością biżuterii, rozmawiających co chwilę przez telefon komórkowy, żujących gumę do żucia i tańczących w rytm przebojów Akona tuż pod plakatem z wizerunkiem Baraka Obamy. W międzyczasie próbowano ze mną dyskutować o ostatnich meczach ligi hiszpańskiej, ale tu akurat niezbyt dobrze trafili.

A teraz reklama.

Obóz Oldarpoi jest prowadzony przez organizację społeczną, która postawiła sobie za cel poprawę życia Masajów, zwłaszcza poprzez edukację (głównym celem jest wyeliminowanie tradycji obrzezania kobiet). Jak każda tego typu organizacja również oni potrzebują wolontariuszy, więc osoby zainteresowane mogą się z nimi kontaktować bezpośrednio. Wolontariuszką w czasie naszego pobytu była Agnieszka, z Polski! Obiecała mi podesłać więcej informacji na temat masajskiej społeczności i wolontariatu, więc mam nadzieję, że już niedługo będę to mógł tu zamieścić.

Jeśli ktoś się wybiera do Kenii to z pełną odpowiedzialnością polecam Oldarpoi Masai Mara Camp.

A teraz już zapraszam na zdjęcia z Kenii!

| < Październik 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        


Doha by day

Doha by night